Bieganina

Dziś weekend wyjątkowy można rzec. Takiej obfitości wolnej chwili już dawno nie było. Syn biega z kumplami a córka obskakuje urodziny. Wczoraj i dziś. Toteż można coś zrobić i w domu i koło siebie :).
To są tak naprawdę dwa posty w jedny, chociaż z poprzedniego, którego nie dałam rady napisać już nic nie pamiętam. Wiem, że z moich hobby poszłam pobiegać i to szybko obiecując wrócić za 45 minut bo towarzystwo już zgłaszało głód a tato był na rowerze więc chwilę przepękali sami.
Wczoraj też przebiegłam się dyszkę. Odbiegłam córcię na urodziny do koleżanki i wróciłam stojąc na głowie w ramach treningu w parku, sobie teraz tak biegnąc stoję chwilę - dosłownie.
Nie wspomnę, że mam plan treningowy na bieg na 2.04, powinnam biegać z cztery razy w tygodniu.
Ale się nie wyrabiam.
Dzień piękny słoneczny, niestety żadna z koleżanek nie dała rady dziś, w sobotę, pojść na samoobronę, więc jako, że wstałam z małą o szóstej, to już część rzeczy pogotowałam rano to po biegu spontanicznie upiekłam piernika. Dziś jeszcze chleb orkiszowy bo już sie skończył poprzedni.
W sobotę ponieważ pogodę zapowiadali przednią ustaliłam sama ze sobą i oznajmiłam, że biorę auto na plener. Tym razem Mittenwald i okolice. W sumie nie daleko ale korki w stałym miejscu przy zjeździe z autostrady potrafią zabić witaminy. I tak się przewlokłam przez całe Garmisch jakoś do Luttensee. Pojechałam obwąchać teren. Dosyć blisko od parkingu choć ukryte jest jeziorko Lutten i na dodatek graniczy z jakimś obszarem wojskowym to w sumie tak nie swojo jest. Zwinęłam się na Gerold i tam przesiedziałam do zachodu słońca. Niebo można powiedzieć wręcz aż nudne, zero chmurki, światło fajne miękkie, żółciutkie. Trzeba fotki obrobić i spojrzeć kilka razy i na pewno zajrzeć na Gerold jak się łąka zazieleni i ukwieci. W mieście już kwitną od dawna wiosenne kwiaty a tam jeszcze Geroldsee było skute lekkim lodem. Więc może w połowie może pod koniec kwietnia warto skoczyć jeszcze raz.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz